Ślub.

Moje pierwsze polsko-włoskie wesele. Cóż, bieganie za panną młodą z aparatem cały dzień jest dość trudną sprawą, a słuchanie włoskiego przez cały czas uświadomiło mi, jaki to jest cholernie trudny język. Podsumowując : śluby uwielbiam! 🙂

Elegancja Francja.

Bartek -pierwszy męski debiut na mojej fotograficznej drodze. Efekty współpracy wprost uwielbiam i nie ukrywam, że to moja jedna z moich ulubionych dotychczas prac. Pozdrawiam przy okazji moją rodzinkę, która siedziała z nami na dachu podczas sesji i krzyczała „Zejdźcie stamtąd, Patrycja nie wygłupiaj się, nie wychylaj się, nie podchodź do krawędzi, spadniesz, zabijesz się.” Haha! Magazine photos :

Summer love.

Właśnie wróciłam z Bułgarii a wraz ze mną 40 stopni gorączki ❤  Nie żałuję, warto było. Dobrze, że aparat zabrałam ze sobą, bo pewnych rzeczy nie dałoby się opisać słowami. Nawet, gdy byłam na urlopie poza granicami kraju – starałam się połączyć przyjemne z pożytecznym. Pozdrawiam przy okazji moją ekipę  „Nazwę grupy” dzięki którym, ten obóz nie okazał się totalną klapą. ❤ Kocham Was ludzie. ;*   A teraz czas na małą fotorelację.

Martynka :

Marta :

Moi modele :

Kelly.

Właśnie Ona była moją pierwszą i jedyną modelką za czasów mojego kompaktu. To na Niej się uczyłam robić zdjęcia, by teraz przetestować – już zdobytą wiedzę.  Z tego względu, że prawie dwa lata się nie widziałyśmy – stęskniłam się za Nią tak, że byłam wczoraj z aparatem pod jej drzwiami. Uwielbiam spotkania po latach, bo nie mogłyśmy się nagadać i TAK miło spędziłyśmy czas.  Obie myślałyśmy, że wyszła z wprawy, ale…poradziła sobie świetnie! To prawda, że jak modelka ładna, to i zdjęcia fajne. Patrzcie!


Honey & Agness.

Wreszcie coś nowego, świeżutkiego z wczorajszej sesji z Honey & Agness. Było MEGA! Owoce naszej wczorajszej współpracy zachwycają mnie aż do teraz! Dziewczyny nie zawiodły mnie ani na chwilę, były wspaniałe i swobodne. Dzięki temu zdjęcia są na maxa spontaniczne, kolorowe i piękne! Dziękuje Wam za świetną organizację, za każdy filmik, zdjęcie i chillout. ❤ AAA! :*:* i love it…      / backstage filmowy z sesji dodam później.


Monika.

No nareszcie! Jedna z tych długo oczekiwanych sesji. Przedstawiam Wam Monikę, kuzynkę, która przyjechała do mnie prosto z Niemiec. Temat zdjęć nie jest przypadkowy, gdyż największą jak dotąd miłością Moni jest właśnie szermierka. Miałyśmy iść w plener, ale niestety – pogoda nie dopisała. Może te zdjęcia nie równają się do jej sesji w Paryżu, ale obie bardzo ją polubiłyśmy.  Zobaczcie dlaczego :

Kolejna spontaniczna sesja tym razem z moim uroczym Nikodemem. Dziękuje za udostępnienie pokoju i elegancką stylizację.  Udało mi się zrobić także mini backstage, ale spokojnie, dopiero się rozkręcam. Więc nie pozostaje mi nic innego, jak pokazać Wam, jakiego mam w rodzinie fajnego modela.

I obiecany pierwszy backstage: KLIK

Trzy, a raczej cztery modelki  (Pffu, to kociaki, nie dziewczyny) i szklarnia, której w pełni nie udało nam się wykorzystać z pewnych przyczyn. Większość zdjęć robiłyśmy więc w domowych warunkach. I tak to dopiero zaczęło się szaleństwo…! Zrobiłyśmy grubo ponad tysiąc fotek, każda z innej serii, każda w innym stroju. Kochane, wszystkie byłyście wspaniałe, a efektów końcowych nie mogę przeżyć do teraz. Jedno,wielkie, cholerne MRRU. Uwielbiam Was, za te miny, pozy i zwariowane pomysły. ;* {to tylko pare wybranych z pośród tysiąca zdjęć..te najsubtelniejsze i najbardziej kobiece  zostawiłyśmy, dla siebie…} 😉

Winter session.

Coś nowego, w sam raz na taki mróz. Dwie kreatywne dziewczyny + pani Ola, która dokumentowała nasze zimowe szaleństwa. Hektolitry herbaty, nurkowanie w ciuchach  i temperatura na minusie.  Ale…Dałyśmy radę! 😉 Dziękuje wszystkim za poświęcenie, efekty – uwielbiam! :*

 

 

 

 

 

 

 

Zimowo.

Zapewniam, że Madzia teraz nie jest chora – ma się dobrze 🙂  Temperatura była zdecydowanie na plusie.  Mimo iż za tło, posłużył nam  zaśnieżony las. Dziękuje, za poświęcenie w celu realizacji moich dziwnych pomysłów. Cudowna!

Konkursowe.

Z racji tego, że wiele osób chciało zobaczyć TO zdjęcie, które wygrało w konkursie, pod hasłem „Wakacyjny portret”.  Miłe zaskoczenie, nie ukrywam. Teraz na prawdę mam motywacje, by dalej robić to, co sprawia mi tak ogromną przyjemność. Dziękuje wszystkim, którzy we mnie wierzyli i tym, którzy poświęcają 2 minuty cennego czasu, by wejść na moją galerię 🙂

Obraz 076

Fashion.

Tą Panią już znacie 🙂 Na zdjęciach oczywiście Kasia w wersji glamour i fashion. Bo zawsze marzyłam o fotografowaniu mody i reklamy. Kolejna sesja, która szalenie mi się podoba. Mrr…

ttry5

Retro.

BWW

gfghr

htyhtrh5

strój.